
Etykiety
ACHMADULINA
Achmatowa
Ajgi
ASHBERY
Auden
Barlow
Becher
BELLI
Blake
Blatný
Bobaljević
BOBES
BORGES
Brodski
BROWN
Bruchac
Bunić
Bunin
Burian
BUTTITTA
Campana
Carne
Channing
COHEN
Crijević
Csoóri
Csordás
CWIETAJEWA
Czarenc
Dickinson
Djurdjević
Dobrzyński
DOLCI
Dragojević
Držić
Dudek
Elmslie
Emerson
Fenton
Frenau
Gildner
GOETHE
GUZZI
Haavikko
Halas
HARJO
HEINE
Henson
Hidža
Jabès
Jarrell
Karoniaktatie (Alex A. Jacobs)
KENNY
Kocbek
Koch
Kovács
KUNDERA
Layton
Levertov
LOYNAZ
LUNETTA
Mach
MAGRELLI
Manner
Melville
Menčetić
Moore
MOREJÓN
Nowlan
O'Hara
Ondaatje
ORBÁN
Parker
Pawlikowska-Jasnorzewska
Pessoa
Piechal
PIZARNIK
Poe
PRATT
Queneau
RAINE
Ranjina
Ransom
REANEY
RICCHI
RIOS
RODRIGUEZ
Sandburg
Sarajlić
Schuyler
Senghor
Silva
Slamnig
Słowacki
Souster
STADLER
Stein
Stevens
Swanson
Szałamow
Tadijanović
Tardieu
Taylor
Thoerau
VALDÉS
VERLAINE
Very
Weiner
Wernisch
Whittler
Wylie
WYSOCKI
Yañez
Závada
Zlatarić
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą STADLER. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą STADLER. Pokaż wszystkie posty
DNI
Obietnico grzechów! Wszelkie pielgrzymki pokutne w zniesławione łoża!
O, żądze miejsc przeklętych, stacje poniżenia i bezdroża!
Przytułki zbrukanych pokojów, ognisko w izbie, gdzie gniją resztki jadła,
I kopcąca lampka oliwna, i nad kulawą komodą szczerby zwierciadła!
Sponiewierane ciała! i ty, uśmiechu, kurczowo zastygły na malowanych wargach!
Biedne i zaniedbane włosy! o, słowa, z których życie spełzło już od dawna -
Czy znów jesteście przy mnie, czy słyszę w was imię moje choć z dala?
Ze wstydu i z lęku znów mnie to samo pragnienie przepala:
Napluć na pewność pobożnych, na godność sprawiedliwych,
Co smutne, zbłąkane, stracone, temu się oddać wśród żywych,
Pobitych głuchą hańbę czuć w radosnym śpiewie
i wgryzać się w rdzeń życia jak górnik pod ziemię.
Ernst Stadler
przełożył Andrzej Lam
Maciej Cieśla. After alkohol.
FORMA JEST ROZKOSZĄ
Forma - jak rygiel, musiała wpierw prysnąć,
By świat otworem zdołał się przecisnąć:
Forma to rozkosz, ład, niebiańskie upojenie,
Lecz coś mnie wzywa, by przeorać pługiem ziemię.
Forma chce mnie związać i wymierzyć,
Lecz ja chcę własny byt na cały świat rozszerzyć -
Forma to rygor, co nie zna litości,
Lecz we mnie chętniej głucha nędza gości,
A wraz z ofiarą moją bez granicy
Życie spełnieniem swoim mnie nasyci.
Ernst Stadler
przełożył Andrzej Lam
Stanisław Ignacy Witkiewicz. Stworzenie świata.
PRZEDWIOŚNIE
Tej nocy marcowej
Z domu wyszedłem późno.
Ulice wzburzał oddech wiosny
I deszcz pod zasiew zielony.
Uderzał wiatr. Przez ciżbę domów coraz niższych
Błądziłem dalą równą
Aż do nagiego wału i uczułem wtedy:
Rytm nowy wybrzmiał w sercu moim.
W każdym powietrza powiewie
Młode prężyło się życie.
Słyszałem, jak niezwykle burze
W krwi mojej wirowały.
I rola już czekała na wschód ziarna.
W horyzonty wtopiony skrycie
Już błękit się rozlewał rannych godzin,
Co w dal szeroką mnie wzywały.
Zgrzytnęły śluzy.
I zewsząd wołał zew przygody.
Ponad kanałem, młodymi wiatrami marszczonym,
Wyrosły jasne smugi
I światło ich wnikałem.
Los czekał w gwiazdach zaćmionych.
Burza owiała moje serce
Jak rozwinięte flagi.
Ernst Stadler
przełożył Andrzej Lam
Poezja
Ernsta Stadlera, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli ekspresjonizmu w
literaturze niemieckiej, jest właściwie w Polsce nieznana, jeśli nie liczyć
skąpych wzmianek o poecie w podręcznikach historii literatury (bo już nawet nie
w encyklopediach). Tymczasem od dawna wykroczyła ona poza wymiar legendy,
wywołanej paru głośnymi wierszami i przedwczesną śmiercią poety zaraz na
początku pierwszej wojny światowej, zdobyła sobie wysoką rangę i dziś już
trudno bez jej znajomości wytworzyć sobie właściwe pojęcie o drogach
rozwojowych poezji XX wieku. Luka ta jest tym bardziej dotkliwa, że
ekspresjonizm stał się również w Polsce przedmiotem gruntownych studiów i
szerszego zainteresowania i ze względu na jego polskie odpowiedniki, i jako
jeden z głównych kierunków w sztuce nowoczesnej. Nie powinno więc w tym obrazie
zabraknąć poety, który z niezwykłą wyrazistością i nieodpartą siłą sugestii, w
sposób niemal wzorcowy ukazuje proces wyłaniania się nowatorskich poetyk z
późnego symbolizmu. Wydany z końcem 1913 roku przez trzydziestoletniego wtedy
poetę, niespełna rok przed śmiercią, tom Wymarsz stał się
manifestacją postawy krystalizującej dojrzałą fazę ekspresjonizmu, w którą
kierunek ten wszedł podczas wojny, by w latach późniejszych, w atmosferze
zmierzchu starego świata i w dobie rewolucyjnych porywów, zapanować nad innymi
tendencjami, zwłaszcza wśród pisarzy młodszej generacji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)