Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Souster. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Souster. Pokaż wszystkie posty

MYŚLIWY

Niosę świstaka za ogon
całą powrotna drogę na farmę, krew
kapie z jego pyszczka po parę kropel naraz,
zostawiając wyrazisty ślad, gdyby kto chciał tropić.

Najęty robotnik, półgłówek, strzela przywidziane króliki,
gdzieś po lewej; idziemy przez pola parujące po deszczu,
przeskakując błoto; obserwuje kołysanie bioder twojej dziewczyny
                                                                   w bawełnianej sukience,
przede mną, hardy gest twojej ręki dzierżącej strzelbę,
                                                            pamiętam też jak ją trzymałeś
nad świstakiem złapanym w pułapce, jak strzaskałeś mu głowę.
Radbym wiedzieć, jaki dla mnie gotujesz los.

Raymond Souster  (1921-2012)
przełożył Florian Śmieja

Jacek Stryjewski. Myśliwy z chartami.

MILI LUDZIE

Mili ludzie ci intelektualiści - gdy się zmęczą
Życiem, jakim żyć trzeba, wymyślają fantazje lub co gorsza,

To spotkanie w pokoju na poddaszu, wszyscy spici
lub na najlepszej drodze, szklankami whisky, a pośrodku

Ogromne, staromodne łoże z mosiądzu, na którym
girlsy zaproszone na wieczór zmieniają się
z panami, którzy jeszcze mogą. Tymczasem poeta

Siedzi poważnie w kuchni dyskutując ze służącą Murzynką
(też niemal intelektualistka) plusy i minusy
Sterylizowania kota zwiniętego w kłębek na środku podłogi.

   Raymond Souster  (1921-2012)
                                              przełożył Florian Śmieja